Nie szukałam ciebie
Już od dawna
Przestałam
Torturować serce
Szukałam zdjęcia
Jednego, konkretnego
Nie było cię na nim
Nie znalazłam go -
Znalazłam ciebie
Szukałam sklepu
Jednego, konkretnego
Nie było cię w mieście
Znalazłam go
Ale
Znalazłam i ciebie
Wysoką postać
Pochylone ramiona
Dziarski krok
Jasne włosy
I te ciuchy
Tylko oczy nie takie
Smutne, ciemne
Przecież
Nie było cię w mieście
Zostaw
Moje myśli
Zostaw
Moje serce
Zostaw
Mnie
Nie chcę.
Ciekawa historia o poszukiwaniu wyidealizowanego obrazu człowieka, a znajdujemy ... no właśnie, nie znajdujemy go w nim.
OdpowiedzUsuńTo prawda. Aczkolwiek pisząc to, miałam na myśli dokładnie taką właśnie sytuację - znajdowałam kogoś, wcale go nie szukając. Gdy wydawało mi się, że go zauważyłam, to nie była nawet ta osoba - nie mogła być, bo była poza miastem.
Usuń